Jak radzić sobie z brakiem czasu?

clock-772953_960_720Absolutnie nie wierzę ludziom mówiącym „nie mam czasu”. Każdy ma czas, dokładnie taki sam zasób. Ja, Ty, Twoja koleżanka z liceum, Twoja Pani stomatolog a także sam prezydent. Tyle samo czasu miał też Sienkiewicz, Skłodowska-Curie, i Józef Piłsudzki. Jedyna różnica między Tobą a nimi polega na tym że oni zamiast chodzić i rozpowiadać na prawo i lewo że nie mają czasu potrafili wziąć się w garść i zagospodarować swój cenny czas tak że udało im się w życiu całkiem sporo osiągnąć. Oczywiście czasu nie da się rozciągnąć jak gumy balonowej, jest jego ograniczona ilość a książek, znajomych, filmów i fejsbóków całe mnóstwo. Kwestią zasadniczą jest dobra organizacja pracy, ustalenie priorytetów. Każde wyjście na imprezę jest kolejną nieprzeczytaną książką. Każdy obejrzny film to prawdopodobnie nie pozmywane naczynia bądź nie wytarte kurze. I tak dalej i tak dalej. Dlatego sugeruje Wam zamiast używać zwrotu „nie mam czasu” częściej mówić „nie było to dla mnie ważne”, „postanowiłam z tego zrezygnować”. Bowiem nie istnieje coś takiego jak brak czasu istnieje jednak „leń, jak stąd do Berlina” i to właśnie on jest najczęstszym wytłumaczeniem

Możesz wszystko! Mieć dom na kredyt i mikser za gotówkę.

12718044_977067812369756_7474425807560517637_n

Kiedyś byłam głupia, nie twierdzę że nie byłam inteligentna – byłam ale ostatnio znacznie wzrosła moja świadomość o tym kim jestem. Nie nie odkryłam na czym polega sens życia, uświadomiłam sobie jednak co ja chciałabym zrobić ze swoim. Nikt nie wie co wydarzy się za rok, dwa, dziesięć. Myślę że można planować ale nie warto siedzieć po nocach i zastanawiać się jak to będzie. (więcej…)

Zanim umrę, czyli znaleźc się w dwóch miejscach jednocześnie

ghosts-572038_640Notka bardzo indywidualna, osobista, głęboko emocjonalna [czyt. pisana z niewyobrażalnym skupieniem na twarzy i jakby nie patrzył strachem przed odsłonięciem swoich „nagich” nie koloryzowanych mysli]. Jak to mówi stare przysłowie „Każdy mężczyzna w swoim życiu powinien, wybudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna.” Powinien także kochać swoją żone, nie zdradzać, pomagać przygotowywać obiad, nie zostawiać brudnych skarpetek w przedpokoju i być w stanie sam utrzymać rodzinę – niestety nikt o tym nie wspomina. A co Ty, ja, My powinniśmy zrobić w swoim życiu? Założyć rodzinę, znaleźć dobra pracę, być przykładem dla swoich dzieci, kochać rodziców, nie kłamać, nie przeklinać, zaufać władzom, trzymać się zakazów, nakazów i kodesów… A co chciał/a byś zrobić w swoim życiu? Tak wiesz, zanim umrzesz. Czy jest to jedna z w.w rzeczy? A może nigdy nie przyszło Ci do głowy aby się nad tym zastanowić? Mam nadzieję że po przeczytaniu tej notki sytuacja ulegnie zmianie. Zapraszam.

(więcej…)

Książki, liczby, wyzwania!

book-316411_640-199x300Jedynka –  jest bezprecedensowo liczbą pierwszą, milion – albo nawet dwa albo pięć możesz wygrać w dużego lotka, trzynasty – na dodatek piątek to na pewno pechowy dzień, za to siódemka – od zawsze była szczęśliwą liczbą, czterolistna koniczynka – też ponoć ma jakiś wpływ na spełnianie marzeń, każdy w życiu powinien mieć swoje pięć minut, do trzech razy sztuka, powinniśmy spadać jak kot, zawsze na cztery łapy a idealne wymiary kobiety to 90/60/90. Jak widać liczby odgrywają w naszym życiu ogromną liczbę, tak przynajmniej Nam wmawiają. Przeczytam w ciągu roku 52 książki – na takie „wyzwanie” natrafiłam na początku roku na facebooku, właśnie na tym postanowiłam się dziś skupić.Wg. organizatora wydarzenia nieważne są gabaryty książki, ilość stron, czy tematyka. Chodzi głównie o poszerzanie horyzontów.

(więcej…)